niedziela, 28 lipca 2019

Moje anglojęzyczne zdobycze książkowe

W mojej biblioteczce przybyło anglojęzycznych tytułów. Dla mnie to językowa uczta, którą rozpoczęłam od "The Ghost" Danielle Steel. Autorka ma przystępny styl,  polecam ją tym, którzy zaczynają przygodę z czytaniem w języku angielskim. 
Książki obcojęzyczne są drogie, kiedy udaje mi się zdobyć je za grosze w antykwariacie, na wyprzedażach,czy w bibliotece, zawsze jestem szczęśliwa. 

Nazwiska trzech autorów są mi obce: Tony Parsons, Richard Montanari i Tami Hoag. Nie mam pojęcia, czy są wydawani na naszym rodzimym rynku wydawniczym.




"The Ghost" Danielle Steel, wydawnictwo Corgi Books
"Romeo and Juliet" William Shakespeare, wydawnictwo Penguin Books
"Still Waters" Tami Hoag, wydawnictwo Orion
"A Time To Kill" John Grisham, wydawnictwo Arrow
"Play Dead" Richard Montanari, wydawnictwo Arrow Books
"The Family Way, Tony Parsons, wydawnictwo Harper-Collins Publishers

9 komentarzy:

  1. Świetne książki. Ja swoją przygodę z anglojęzycznymi tytułami zaczynam od serii "Ze słownikiem"
    Pozdrawiam 😀
    www.wspolczesnabiblioteka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też się zawsze bardzo cieszę, gdy zdobędę jakieś anglojęzyczne wydania.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie zawsze cieszą te w j. rosyjskim :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Również mam fazę na czytanie anglojęzycznych książek, póki co męczę klasykę w prostszym wydaniu. Ale takie romanse powinno się już łatwiej czytać nawet w oryginalnej wersji...muszę poszukać, dzięki za inspirację!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam czytac nagielskie wydania książek :D szczegolnie harrego pottera!!! :D

    OdpowiedzUsuń