„Elektrycznej mrówki” Philipa K.
Dicka nie jestem w stanie przeczytać od deski do deski. Klasyczne dziś
opowiadania science – fiction zebrano w antologię. Część z nich
czytałam wcześniej, jak się okazało po przeglądnięciu książki.
Postanowiłam czytać „Elektryczną mrówkę” od czasu do czasu,
gdy najdzie mnie nastrój na coś nie z tego świata, a będę miała
tylko chwilkę lub będę w trakcie czytania dajmy na to obszernej
powieści z innego gatunku. Opowiadanie to dobry przerywnik. Zaczęłam
czytać „Fałszywy trop” Mankela, ale wczoraj postanowiłam na
chwilę przenieść się w zgoła inne klimaty i wybrałam „Oko
Sybilli”.
Akcja opowiadania rozpoczyna się w
starożytnym Rzymie. Narratorem jest kapłan Filos Diktos z Tyany.
Opowiada o swej pracy w świątyni Sybilli kumańskiej, o spotkaniu z
wielką wieszczką łączącą się za pomocą skrzynki z długim
kablem z nieśmiertelnymi, o jej wizjach bliższej i dalszej przyszłości oraz o tym jak nagle jego
świadomość przenosi się do innych czasów.
Opowiadanie stanowi esencję stylu
Dicka. Surrealistyczna wizja postrzegania rzeczywistości, po raz
kolejny zapytanie o sens naszej egzystencji i czym ona jest. Poszukiwanie siły wyższej, która uratuje ludzkość. Ktoś kto nie
zna specyfiki pióra autora, samym opowiadaniem może się zrazić.
Opowiadanie mogę polecić fanom gatunku i samego Dicka – właśnie
jako przeżycie odrealnionej chwili.
„Elektryczna mrówka”
Philipa K. Dicka
Opowiadanie”Oko Sybili”
stron 13
Dom Wydawniczy Rebis

